Burmistrz Miasta i Gminy Skawina, Norbert Rzepisko, wyraził stanowczy sprzeciw wobec uchwały Rady Miasta Krakowa w sprawie wprowadzenia Strefy Czystego Transportu (SCT) w obecnym kształcie. W opublikowanym dziś oświadczeniu Rzepisko zapowiedział podjęcie kroków prawnych zmierzających do zaskarżenia kontrowersyjnej decyzji.
– „Wspólnie z naszymi partnerami z Metropolii Krakowskiej przyjęliśmy jednoznaczne stanowisko, w którym wskazujemy szereg realnych zagrożeń wynikających z tej decyzji – przede wszystkim dla mieszkańców gmin ościennych, którzy codziennie dojeżdżają do Krakowa do pracy, szkół, lekarzy czy urzędów” – podkreślił burmistrz Skawiny.
Zdaniem Rzepiski, zamiast wspierać zrównoważony transport i poprawę jakości powietrza, SCT w proponowanej przez Kraków formie może doprowadzić do pogłębienia nierówności społecznych i wykluczenia komunikacyjnego.
– „Proponowana forma SCT utrudnia codzienne życie i stawia mieszkańców naszych gmin w roli obywateli drugiej kategorii” – dodał.
Samorząd Skawiny nie wyklucza działań prawnych. Rzepisko zapowiedział, że gmina podejmie kroki prawne w celu uchylenia uchwały i liczy, że sprawa powróci na ścieżkę „rzetelnego dialogu”, z uwzględnieniem interesów całej metropolii.
SCT ma zacząć obowiązywać w Krakowie od 1 lipca 2026 roku. Jej głównym celem jest poprawa jakości powietrza w mieście poprzez ograniczenie wjazdu pojazdów niespełniających określonych norm emisji spalin. Projekt od początku budzi kontrowersje – część mieszkańców, organizacji społecznych oraz samorządów ościennych zarzuca władzom Krakowa zbyt rygorystyczne przepisy i brak realnych alternatyw transportowych.
Czy uchwała zostanie wstrzymana? Wiele zależy teraz od rozwoju sytuacji prawnej i ewentualnych decyzji wojewody lub sądu administracyjnego. Jedno jest pewne – spór o SCT stanie się jednym z głównych tematów politycznych i społecznych w aglomeracji krakowskiej w nadchodzących miesiącach.


















